PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ SZWAJCARIE W RAMACH SZWAJCARSKIEGO
PROGRAMU WSPÓŁPRACY Z NOWYMI KRAJAMI CZŁONKOWSKIMI UNII EUROPEJSKIEJ

PROJECT SUPPORTED BY A GRANT FROM SWITZERLAND THROUGH
THE SWISS CONTRIBUTION TO THE ENLARGED EUROPEAN UNION

Automatyczna insulina

Problem ciągłego kontrolowania poziomu cukru i podawania insuliny jest rozpracowywany przez naukowców z całego świata. Ciężko się dziwić, gdyż jest to bardzo istotne i uciążliwe zagadnienie. Wymaga także wysokiej precyzji.

Jednym z proponowanych rozwiązań problemu jest tak zwana 'Inteligentna insulina'. Jest wyjątkowa, ponieważ raz zaaplikowania krąży po układzie krwionośnym chorego i aktywuje się wyłącznie wtedy, kiedy poziom cukru we krwi przekracza określony poziom. Lek wciąż znajduje się w fazie badań i jest jedną z kilku szykujących się dla diabetyków rewolucji.

Stosując tradycyjna insulinę, każdy błąd w kalkulacjach czy moment zapomnienia jest niedopuszczalny.

Zbyt wysokie lub niskie poziomy cukru grożą przykrym konsekwencjami. W krótkim okresie czasu niski poziom cukru powoduje miedzy innymi drgawki czy otępienie. W długim okresie może doprowadzić do uszkodzeń nerwów, nerek czy nawet oczu. Jak potwierdziły badania, może powodować też poważne problemy z układem krwionośnym. Ciągłe działanie pod presją tak poważnych konsekwencji jest sporym ciężarem.

Aby inteligentna insulina działała, spełnione muszą zostać dwa warunki.

Po pierwsze, substancja musi mieć zdolność odczytywania poziomu glukozy we krwi. Po drugie, insulina musi być aktywna jedynie wtedy,  kiedy zachodzi taka potrzeba. Oprócz tego lek powinien działać niezależnie od stosowanej diety, wymiaru aktywności fizycznej, ilości stresu i wszelkich innych zmiennych wynikających z prowadzonego trybu życia.

Badania zaowocowały juz pierwsza wersja leku. Jest to szczepionka zawierająca nanocząsteczki, które w kontakcie z glukozą rozkładają się, uwalniając insulinę. Testy na myszach przeprowadzone przez uniwersytet  Połnocnej Karoliny wykazały, że substancja potrafi utrzymać bezpieczny poziom glukozy przez 10 dni od podania.

Uniwersytet MIT również prowadzi badania nad podobnym lekiem. Projekt jest znany pod nazwą SmartCells, nie są jednak znane bliższe szczegóły rozwiązania.

Możemy podejrzewać, że insulina z Massachusetts działa na podobnej zasadzie co ta opracowana w Karolinie Północnej. Projekt uniwersytetu MIT jest ponadto wspierany przez fundację JDRF (Juvenilie Diabetes Research Foundation), która dąży do jak najszybszego rozpoczęcia testów klinicznych na ludziach.

źródło: www.healthline.com